Autor

Lucyna Beniow­ska

Zafa­scy­no­wało ją tango pod­czas podróży po Ame­ryce Połu­dnio­wej, kiedy w obskur­nej knaj­pie Buenos Aires zoba­czyła tań­czącą parę.

Obec­nie tango przed­kłada nad sen i pracę zawodową.

Pisze nie tylko dla­tego, że ukoń­czyła polo­ni­stykę. Ten spo­sób pozwala jej swo­bod­nie komu­ni­ko­wać się z ludźmi, co utrud­nia wro­dzona nieśmiałość.

Buenos Aires jest miej­scem, które uko­chała zaraz po rodzin­nym uwiel­bia­nym Krakowie.