Kapcie czy szpilki? czyli Milonga de Oliverio

Zdu­si­łam w sobie chęć ścią­gnię­cia szpi­lek i zało­że­nia kapci. Zdy­scy­pli­no­wa­łam się, żeby nie roz­ło­żyć się wygod­nie na 2 krze­słach. Porzu­ci­łam prze­możną chęć zro­bie­nia misia z każ­dym. czy­taj dalej

Cudownie się tańczyło, czyli nigdy więcej

Pró­bo­wa­łam jakoś prze­żyć, wizu­ali­zo­wa­łam sobie ulu­bioną media­lunę, buty które jutro kupię, wszystko byle ode­rwać myśl od tego co się wła­śnie działo w tym momen­cie. Dzień był prze­pie­przony, led­wie uszłam na lek­cjach z życiem, ale teraz to już los prze­sa­dził. Nadzludz­kim wysił­kiem zro­bi­łam wyj­ście z kroku, a tu nad­cho­dzi kolejny dziwny ruch, który muszę jakoś zin­ter­pre­to­wać nie dając się zabić. Jeśli tango to emo­cje to moje są teraz raczej mor­der­cze. czy­taj dalej

Zwykły dzień, zwykli ludzie, zwykłe tango

Nie spo­dzie­wa­jąc się niczego otwar­łam swo­bod­nie drzwi. Następ­nie moja swo­boda ule­ciała z szyb­ko­ścią świa­tła, bo zoba­czy­łam na sobie te wszyst­kie oczy. Oczy pra­gnące. Oczy wycze­ku­jące. Stę­sk­nione i naglące oczy. czy­taj dalej

Nie ma nic ważniejszego od tanga

Pły­nę­łam. Ojcze nasz, Matko Prze­naj­święt­sza, nie będę chciała nic innego, przy­się­gam, nic innego nie chcę w życiu, tylko żeby to trwało. Nie­sa­mo­wite wra­że­nie total­nego odlotu. Chwila tak inten­syw­nej przy­jem­no­ści, że chcesz się śmiać w głos. Chwila tak nie­wia­ry­god­nego szczę­ścia, że chce ci się pła­kać. Chwila takiego zapo­mnie­nia, że boisz się
ode­tchnąć głę­biej, żeby nie ule­ciała. czy­taj dalej

Jak wstąpiłam bezwiednie do wojska

Jej ryk sły­chać było na ulicy. Schryp­nięty, zdarty głos przy­po­mi­na­jący zawo­dowo nad­uży­wa­jącą ama­torkę trun­ków wyso­ko­pro­cen­to­wych. Waha­łam się przez moment, ale jed­nak uchy­li­łam drzwi. Leżała na ciele innej kobiety, wygi­na­jąc jej nogę do tyłu. Na ramie­niu wyta­tu­owane miała „lila”, a jej atle­tyczne, acz szczu­płe ciało przy­gważ­dżało drugą kobietę do urzą­dze­nia, zmu­sza­jąc ją do wygię­cia nogi jesz­cze bar­dziej. czy­taj dalej